05 grudnia 2014

W wirze

Znów dawno nic nie pisałam, znów pewnie nikt tu nie zagląda i znów postanawiam reaktywować konający blog ;)

W atmosferze przedświątecznej, w nastroju podsumowań skończyłam ubiegłoroczny quilt z choineczką.


Aplikacje zrobiłam jeszcze przed poprzednimi świętami, ale nie starczyło mi czasu i zapału na wypikowanie (gęste) tła. Odłożyłam więc robotę na bok, bo kto by wiosną i latem choinkami się zajmował ;)


I tak, bezpiecznie schowana w ciemnym kącie szafy w pracowni, choineczka przeczekała aż do teraz. Cudownie "odkryta" podczas przeprowadzki pracowni, teraz zdobi nasze okno :)


Bo kto nie wie, niech się dowie, że Koty zmieniły lokalizację na większą, jaśniejszą, cieplejszą i fajniejszą w każdym aspekcie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad.