28 sierpnia 2012

Kolejna odsłona pluszu minky

Stres szkolny coraz mocniej uciska mnie w żołądek. Normalnie, jakbym sama miała iść do pierwszej klasy... Kasztany niedługo zaczną spadać z drzew, wiatr przyszedł chłodny- czuję w nim arktyczny oddech. Jesień. Czas się schować w swetrzycho lub otulić kocykiem. Na przykład pluszowym. A najlepiej trzema kocykami na raz, obkładając się poduchami!




Limonkowa zieleń z fioletem, malinowy róż z jasną zielenią o ciemna zieleń z turkusem - mniam!




3 komentarze:

  1. przeciepłe :) az czuć ta miękkość przez monitor :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad.